Bez rejestracji

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość i jaki zawód do Ciebie pasuje

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość.

Gotowe w kilka minut · 16 testów w jednym miejscu

Gotowe w kilka minut · 16 testów w jednym miejscu

Strona główna / Poradniki / Relacje i komunikacja / Inteligencja emocjonalna w praktyce: jak ją rozwijać
Relacje i komunikacja

Inteligencja emocjonalna w praktyce: jak ją rozwijać

Pięć składników EQ, twarde dane z badań, trzy scenariusze z pracy i związku oraz cztery techniki, które realnie rozwijają inteligencję emocjonalną.

W 1995 roku psycholog i dziennikarz Daniel Goleman wprowadził do powszechnego obiegu pojęcie, które zmieniło sposób, w jaki myślimy o inteligencji. Jego książka Inteligencja emocjonalna pokazała, że IQ nie jest jedynym predyktorem życiowego sukcesu, a często nawet nie najważniejszym. Tylko czym właściwie jest inteligencja emocjonalna? I co istotniejsze: da się ją rozwinąć, czy albo się ją ma, albo nie?

EQ to nie jest "bycie miłym"

To bardzo częste nieporozumienie. Inteligencja emocjonalna nie oznacza, że masz być dla wszystkich uprzejmy, dusić w sobie złość i omijać konflikty szerokim łukiem. Oznacza, że rozumiesz emocje, własne i cudze, i potrafisz z nimi skutecznie pracować. Osoba z wysokim EQ często mówi rzeczy, których nikt nie chce usłyszeć. Robi to tylko w takim momencie i w taki sposób, że druga strona jest w stanie je przyjąć.

Psycholog Reuven Bar-On, twórca jednego z pierwszych mierzalnych modeli EQ z 1997 roku, definiował inteligencję emocjonalną jako "zestaw niepoznawczych zdolności, kompetencji i umiejętności, które wpływają na to, jak radzimy sobie z wymaganiami i presją otoczenia".

Przekładając to na życie: osoba o najwyższym EQ w pokoju wcale nie musi być najbystrzejsza. Ale to zwykle ona potrafi uspokoić salę, kiedy coś idzie nie tak.

Pięć składników inteligencji emocjonalnej

Model Bar-Ona wyróżnia pięć głównych obszarów. Każdy z nich da się zmierzyć i, co najciekawsze, wytrenować.

1. Samoświadomość (obszar intrapersonalny)

Umiejętność rozpoznania, co czujesz, dlaczego to czujesz i jak Twoje emocje sterują Twoim zachowaniem. Brzmi prosto. Proste nie jest.

Przykład: Piotr jest menedżerem i po złych wiadomościach od klienta natychmiast zaczyna czepiać się swojego zespołu. Przy większej samoświadomości zauważyłby, że jego frustracja bierze się z lęku o własną pozycję, a nie z pracy ludzi. I zareagowałby inaczej.

Badania psycholożki organizacji Tashy Eurich (2018) przyniosły uderzającą liczbę: 95% ludzi jest przekonanych, że dobrze się zna, ale wysoką samoświadomość faktycznie wykazuje jedynie 10-15%. Przepaść między tym, jak siebie widzimy, a tym, kim naprawdę jesteśmy, jest ogromna.

2. Samoregulacja (radzenie sobie ze stresem)

Zdolność do znoszenia stresu, panowania nad impulsami i zachowania sprawności pod presją. Nie chodzi o tłumienie emocji. To zupełnie inna sprawa i na dłuższą metę szkodliwa. Chodzi o to, żeby przeżyć emocję, nie oddając jej kierownicy.

Kiedy ostatnio wysłałeś w emocjach maila, którego potem żałowałeś? Dokładnie w tym punkcie samoregulacja się wykłada. Ktoś, kto ma ją mocną, pisze tego maila, zostawia go w wersjach roboczych i przepisuje następnego dnia. Ta jedna noc zwykle robi całą różnicę, bo rano zdanie, które miało zaboleć, samo wypada z tekstu.

3. Motywacja i elastyczność

Wewnętrzny napęd, optymizm i umiejętność dostosowania się do zmiany. Ludzie z wysokim wynikiem w tym obszarze nie odpuszczają po pierwszej porażce. Potrafią przeformułować problem w wyzwanie i szukać rozwiązania zamiast winnego.

To nie jest to samo co toksyczna pozytywność w stylu "wszystko się jakoś ułoży, uśmiechnij się". Prawdziwa elastyczność obejmuje również zgodę na to, że sytuacja jest zła, i szukanie drogi dalej mimo tego.

4. Empatia i świadomość społeczna (obszar interpersonalny)

Umiejętność odczytywania cudzych emocji, rozumienia perspektywy drugiej osoby i reagowania adekwatnie. Empatia ma trzy poziomy:

  • Empatia poznawcza: rozumiesz, co czuje druga osoba (głową)
  • Empatia emocjonalna: to samo uczucie pojawia się w Tobie (sercem)
  • Troska empatyczna: z tego, co wyczuwasz, rodzi się chęć pomocy (czynem)

Liczą się wszystkie trzy. Ktoś z wysoką empatią poznawczą i niską emocjonalną bywa sprawnym manipulatorem. Rozumie emocje, ale ich nie czuje. Odwrotny układ, czyli mocna empatia emocjonalna przy słabej poznawczej, kończy się tonięciem w cudzych uczuciach bez realnej pomocy komukolwiek.

5. Umiejętności społeczne (nastrój ogólny)

Zdolność budowania i utrzymywania relacji, skutecznej komunikacji, rozwiązywania konfliktów i współpracy. Bar-On wrzuca do tego obszaru także ogólny nastrój, konkretnie optymizm i poczucie zadowolenia z życia. Jedno i drugie wpływa na jakość Twoich kontaktów z ludźmi.

Nie chodzi o popularność. Chodzi o skuteczność w relacjach, prywatnych i zawodowych.

Dlaczego EQ bywa ważniejsze od IQ

Goleman pierwotnie twierdził, że EQ jest nawet dwa razy ważniejsze niż IQ. Późniejsze badania są dużo ostrożniejsze. Metaanaliza Josepha i Newmana (2010) pokazała, że EQ dokłada mniej więcej 5-10% do przewidywania wyników w pracy ponad to, co wyjaśniają IQ i cechy osobowości. Brzmi skromnie, a w praktyce potrafi być różnicą między przeciętnym a wybitnym menedżerem.

Obszary, w których EQ waży szczególnie dużo:

  • Przywództwo. Bradberry i Greaves (2009) ustalili, że 90% najlepszych pracowników ma wysokie EQ. U menedżerów zależność jest jeszcze silniejsza.
  • Radzenie sobie ze stresem. Wyższe EQ oznacza szybszy powrót do formy po trudnych sytuacjach i większą odporność na wypalenie.
  • Relacje. Jakość związków i bliskich przyjaźni EQ przewiduje lepiej niż cechy osobowości (Brackett i in., 2006).
  • Zdrowie fizyczne. Przewlekły stres z nieprzepracowanych emocji odbija się na ciele. Wyższe EQ koreluje z niższym ciśnieniem krwi i lepszą pracą układu odpornościowego.

Inteligencja emocjonalna w praktyce: trzy scenariusze

Scenariusz 1: trudna rozmowa z szefem

Przełożony właśnie powiedział Ci, że nie dostaniesz awansu, na który pracowałeś. Reakcja o niskim EQ: wybuch złości albo ciche urażenie, a po nim bierna agresja. Reakcja o wysokim EQ: "Rozumiem. Powiesz mi, co musiałbym poprawić, żeby następnym razem mieć większe szanse?". Zwróć uwagę, że rozczarowanie nigdzie nie znika. Nadal je czujesz. Różnica polega na tym, że mimo tej emocji potrafisz zareagować konstruktywnie.

Scenariusz 2: konflikt w związku

Partnerka mówi Ci, że spędzasz za dużo czasu w pracy. Reakcja o niskim EQ: "Nie masz prawa tak mówić, robię to przecież dla nas obojga!". Reakcja o wysokim EQ: najpierw pauza (samoregulacja), potem próba zrozumienia, co naprawdę stoi za tym zarzutem. Najpewniej potrzeba bliskości, a nie chęć kontrolowania Cię. I dopiero na tę potrzebę odpowiadasz, a nie na dosłowne brzmienie zdania.

Scenariusz 3: ktoś w zespole nie dowozi

Koleżanka regularnie przekracza terminy. Reakcja o niskim EQ: krytyka przy całym zespole na spotkaniu. Reakcja o wysokim EQ: rozmowa w cztery oczy i pytanie, co się dzieje. Może się okazać, że przechodzi prywatny kryzys, o którym nikt nie ma pojęcia. Albo że nie ma jasności co do priorytetów. Tak czy inaczej zajdziesz dalej, niż wytykając jej błędy przy wszystkich. Publiczna reprymenda daje przełożonemu chwilową satysfakcję, a zespołowi sygnał, że przy tym szefie lepiej nie przyznawać się do problemów.

Czy EQ da się rozwinąć?

Da się. W odróżnieniu od IQ, które w dorosłości pozostaje względnie stabilne, inteligencję emocjonalną można świadomie trenować. Kilka podejść, które faktycznie działają:

Dziennik emocji. Co wieczór zapisz trzy sytuacje, w których poczułeś coś mocnego. Co to było za uczucie? Co je uruchomiło? Jak zareagowałeś? A jak zareagowałbyś następnym razem? Po kilku tygodniach zaczniesz widzieć powtarzające się wzorce.

Pauza przed reakcją. Prosta technika o zaskakującej sile. Zanim odpowiesz na zaczepkę, policz do trzech. Brzmi banalnie, ale neuronaukowcy potwierdzają, że nawet krótka przerwa uruchamia korę przedczołową i osłabia wpływ ciała migdałowatego. Przełączasz się z trybu reaktywnego na refleksyjny.

Aktywne słuchanie. Przy najbliższej rozmowie zrób eksperyment: nie układaj w głowie odpowiedzi, dopóki rozmówca nie skończy. Po prostu słuchaj. Wyłap nie tylko słowa, ale też ton głosu, mimikę i postawę ciała. Ile informacji zwykle Ci umyka?

Informacja zwrotna od bliskich. Zapytaj trzy zaufane osoby: "Jak się czujesz, kiedy ze mną rozmawiasz?" albo "Co byś zmienił w tym, jak się z Tobą dogaduję?". Odpowiedzi bywają niewygodne, tylko że są bezcenne.

Kiedy EQ nie wystarczy

Inteligencja emocjonalna nie jest lekiem na wszystko. Wysokie EQ bez wiedzy technicznej nie zrobi z Ciebie dobrego chirurga. Bez myślenia analitycznego nie zrobi dobrego analityka danych. EQ działa jak mnożnik. Wzmacnia to, co już umiesz. Nie zastąpi tego, czego nie umiesz. Kompetencje twarde wyznaczają sufit Twoich możliwości, a EQ decyduje, jak dużą jego część realnie wykorzystasz.

Jest też ciemniejsza strona tej historii. Badania Cote i in. (2011) pokazały, że ludzie z wysokim EQ potrafią wykorzystywać swoje zdolności do manipulacji. Rozumienie cudzych emocji to potężne narzędzie. Reszta zależy od tego, do czego zdecydujesz się go użyć.

Jak sprawdzić swoje EQ

Podobnie jak przy innych konstruktach psychologicznych, najpewniejszą drogą jest wystandaryzowany test. Szacowanie własnego EQ na oko jest notorycznie zawodne, dokładnie z powodu tego, co odkryła Eurich: większość z nas się przecenia.

Test inteligencji emocjonalnej oparty na modelu Bar-Ona pokaże Ci wyniki w poszczególnych składnikach i wskaże obszary, w których masz pole do rozwoju. Bo pierwszy krok do poprawy EQ jest dokładnie tym samym, co pierwszy składnik EQ: samoświadomością.

Polecany test

Wypróbuj Test EQ

Dowiedz się więcej o sobie - test jest darmowy, a wyniki otrzymasz od razu.

Rozpocznij test

Więcej artykułów w kategorii Relacje i komunikacja