To, jak zachowujesz się w związku, ma zwykle głębsze korzenie, niż Ci się wydaje. Dlaczego jedni ufają od pierwszego dnia i otwierają się bez wahania, a inni wycofują się albo co chwilę potrzebują potwierdzenia, że są kochani? Odpowiedź kryje się często w czymś, co psychologowie nazywają stylem przywiązania.
Czym jest styl przywiązania?
Teoria przywiązania wywodzi się od brytyjskiego psychiatry Johna Bowlby'ego i amerykańskiej psycholog Mary Ainsworth. Pierwotnie opisywała więź między dzieckiem a opiekunem, ale badania pokazały, że wzorzec przywiązania z dzieciństwa kształtuje Twoje dorosłe związki romantyczne.
Styl przywiązania mierzy się na dwóch wymiarach:
- Lęk - strach przed odrzuceniem i porzuceniem. Potrzeba upewniania się, że partner naprawdę Cię kocha.
- Unikanie - dyskomfort w bliskości i w byciu od kogoś zależnym. Skłonność do trzymania emocjonalnego dystansu.
Z połączenia tych dwóch wymiarów powstają cztery podstawowe style:
4 style przywiązania
Bezpieczny (niski lęk, niskie unikanie)
Jeśli masz styl bezpieczny, dobrze czujesz się i w bliskości, i w samodzielności. Ufasz partnerowi, mówisz o sprawach wprost, a konflikt traktujesz jak problem do rozwiązania. Do tej kategorii należy mniej więcej 50 do 60 procent ludzi.
W praktyce: "Wiem, że mnie kochasz. Kiedy masz gorszy dzień, jestem przy Tobie, i wiem, że Ty będziesz przy mnie."
Lękowy (wysoki lęk, niskie unikanie)
Przy lękowym stylu przywiązania pragniesz głębokiej bliskości, a jednocześnie bez przerwy martwisz się, że partner kocha Cię za mało. Wyłapujesz każdy sygnał możliwego odrzucenia i potrzebujesz częstych zapewnień. Inni potrafią określić Cię słowem przylepa.
W praktyce: "Nie odpisuje od dwóch godzin. Obraził się? Już mnie nie kocha?"
Odrzucająco-unikający (niski lęk, wysokie unikanie)
Przy stylu odrzucającym najwyżej cenisz niezależność i poleganie na sobie. Bliskość bywa niewygodna, a kiedy relacja robi się zbyt intensywna, odsuwasz się. Emocje raczej tłumisz, niż pokazujesz.
W praktyce: "Potrzebuję przestrzeni. Do szczęścia nie jest mi nikt potrzebny."
Lękowo-unikający (wysoki lęk, wysokie unikanie)
Najbardziej skomplikowany ze wszystkich stylów. Tęsknisz za bliskością i równocześnie się jej boisz. Raz przyciągasz partnera do siebie, raz go odpychasz. Ten wzorzec bywa powiązany z trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa.
W praktyce: "Przytul mnie. Nie, to za blisko. Ale nie odchodź!"
Jak styl przywiązania wpływa na Twój związek
Lękowy plus unikający: gonitwa i ucieczka
Jedno z najczęstszych i najboleśniejszych połączeń. Partner lękowy sięga po więcej bliskości, partner unikający się wycofuje. Im mocniej jedno goni, tym szybciej ucieka drugie. Powstaje błędne koło, którego z wnętrza związku prawie nie da się przerwać. Rozpoznajesz ten schemat u siebie?
Bezpieczny plus lękowy: efekt stabilizujący
Bezpieczny partner potrafi z czasem obniżyć lęk tego drugiego. Przewidywalne, powtarzalne zachowanie działa jak dowód, którego układ nerwowy potrzebuje. Z takiego połączenia często rodzi się bardzo zdrowa relacja.
Bezpieczny plus bezpieczny: idealny fundament
Dwoje bezpiecznie przywiązanych ludzi buduje związek stabilny i otwarty. Konflikty rozwiązują rozmową, szanują swoje potrzeby i nie odbierają różnicy zdań jako ataku na siebie.
Czy da się zmienić styl przywiązania?
Da się. Twój styl przywiązania nie jest wyrokiem na całe życie. Badania pokazują, że może stopniowo przesuwać się w stronę bezpiecznego wzorca. Co ma tu największe znaczenie?
- Samoświadomość. Rozpoznanie własnego stylu i jego skutków to zawsze pierwszy krok.
- Ogromnie pomaga bezpieczny partner. Relacja z kimś takim sama w sobie działa terapeutycznie.
- Ukierunkowana terapia, czy to par, czy indywidualna, nastawiona na przywiązanie.
- Kiedy poczujesz znajomy impuls (wycofać się, dopytywać, sprawdzać telefon), zatrzymaj się i świadomie wybierz inną reakcję.
Sprawdź swój styl przywiązania w krótkim teście. Wynik pokaże Ci punktację na obu wymiarach i pomoże zrozumieć, skąd biorą się wzorce w Twoich relacjach.

Česky
Slovensky
English
Polski
Deutsch
Español