Bez rejestracji

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość i jaki zawód do Ciebie pasuje

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość.

Gotowe w kilka minut · 16 testów w jednym miejscu

Gotowe w kilka minut · 16 testów w jednym miejscu

Strona główna / Poradniki / Osobowość i samopoznanie / Enneagram typ 8 (Obrońca): siła, kontrola i czuły punkt
Osobowość i samopoznanie

Enneagram typ 8 (Obrońca): siła, kontrola i czuły punkt

Enneagram typ 8, czyli Obrońca: co go naprawdę napędza, gdzie siła przechodzi w kontrolę i po czym poznać, że mylisz go z innym typem.

Czwartek rano. Spotkanie trwa już czterdzieści pięć minut i wciąż krąży wokół tego samego pytania. Ty znasz odpowiedź od piątej minuty. W dwudziestej powiedziałeś ją na głos. Właśnie mówisz ją po raz trzeci i w sali robi się cicho.

Nikt nie protestuje. Odczytujesz to jako zgodę. Dwie osoby przy stole zapamiętają tę chwilę zupełnie inaczej: jako moment, w którym postanowiły się już nie odzywać.

Nie chodzi tu tak naprawdę o spotkanie. To najbardziej widoczna warstwa jednego z dziewięciu typów enneagramu: typu 8, Obrońcy.

Co naprawdę napędza Ósemkę

Enneagram jako model osobowości złożył pod koniec lat 60. boliwijski myśliciel Oscar Ichazo, a w latach 70. przeniósł go do praktyki psychologicznej chilijski psychiatra Claudio Naranjo. Jego dziewięć typów nie jest posortowanych według zachowania. Sortuje je motywacja: to, czego człowiek najbardziej potrzebuje w środku, i to, czego najbardziej się boi.

Ósemką kieruje jedna rzecz: siła i prawo do decydowania o sobie. Żeby nikt nie manipulował ani Tobą, ani ludźmi, których uważasz za swoich. Tej siły nie traktujesz jak ozdoby, tylko jak zobowiązanie, przy założeniu, że skoro ją masz, to należy się także temu, kto akurat jej nie ma.

Z zewnątrz wygląda to na pewność siebie bez jednej rysy. Pod spodem działa jednak coś innego. Rdzeniowy lęk Ósemki to bycie słabym i zdanym na czyjąś łaskę, odsłonięcie się i otrzymanie w zamian zdrady. Kontrola nie jest więc celem. Jest polisą. Kto trzyma kierownicę, tego nikt nie zawiezie tam, gdzie nie chciał jechać.

Model łączy Ósemkę z Dziewiątką i Jedynką w centrum instynktowne, a materiałem, który pali się pod całą trójką, jest gniew. Różnica polega na tym, co każdy z nich z nim robi. Jedynka trzyma go pod przykrywką jako irytację, Dziewiątka w ogóle go nie rejestruje, dopóki nie wycieknie bokiem, a Ósemka wypuszcza go w jakieś pięć sekund. Dlatego Ósemki uchodzą za najbardziej gniewny z dziewięciu typów, choć prawda jest inna: gniew po prostu przelatuje przez nie szybciej niż przez kogokolwiek innego.

To, co Ósemka nazywa szczęściem, mieści się w jednym zdaniu. Trzymać własne życie mocno w swoich rękach i chronić to, co ważne.

Zaskakuje natomiast to, jaką emocję Ichazo widział pod tym typem. Każdemu przypisał tak zwaną namiętność, czyli uczucie, które nim po cichu steruje, a typ 8 dostał żądzę. Seks ma z tym niewiele wspólnego. Chodzi o głód intensywności: ostrzejsze smaki, głośniejsza muzyka, dłuższa zmiana, twardsza kłótnia. Dla Ósemki mdłe jest gorsze niż nieprzyjemne. Skąd wziął się ten model i co da się o nim rzetelnie powiedzieć, opisujemy w przewodniku po enneagramie.

Obrońca w zwykłym tygodniu

Poznajesz to po drobiazgach. Decyzja zajmuje pięć sekund, a reszta spotkania wydaje się przeszkodą. Kiedy ktoś źle traktuje słabszego, odzywasz się, nawet jeśli to zupełnie nie Twoja sprawa. Zdanie "ja to załatwię" wychodzi z Twoich ust, zanim je do końca pomyślisz. Kolejka w urzędzie, kłótnia z operatorem, awantura o źle wystawioną fakturę: tam, gdzie inni odpuszczają, Ty dopiero się rozkręcasz.

Zdradza Cię też wyobrażenie o dobrej dyskusji. Podniesione głosy, wchodzenie w słowo, twarde kontrargumenty, a potem wspólna kolacja, bo przecież nic się nie stało. Dla Ciebie to był sport kontaktowy i na koniec podaje się rękę. Dla osoby po drugiej stronie stołu mógł to być najgorszy dzień miesiąca.

Za tą różnicą w przeżywaniu stoją badania. W 2006 roku Adam Galinsky ze współpracownikami poprosił uczestników, żeby narysowali sobie palcem na czole wielką literę E. Ci, którym wcześniej kazano przypomnieć sobie sytuację, w której mieli nad kimś władzę, około trzy razy częściej rysowali ją tak, żeby była czytelna dla nich samych, a nie dla osoby naprzeciwko. W całej serii eksperymentów poczucie władzy osłabiało zdolność przyjmowania cudzej perspektywy. Bez cienia złej woli. Ta zdolność po prostu przestaje być potrzebna.

Dla Ósemki to niewygodny wynik, bo poczucie siły jest u niej trybem domyślnym, a nie okazjonalnym stanem. Im pewniej stoisz, tym gorzej oceniasz, jak mocno lądują Twoje słowa. I tym rzadziej ktoś Ci to powie, bo powiedzenie tego wymaga odwagi, którą właśnie skutecznie zniechęciłeś.

Drugie odkrycie dotyczy ciała. Yoichi Chida i Andrew Steptoe zebrali w 2009 roku dwadzieścia pięć długofalowych badań na zdrowych populacjach i stwierdzili, że osoby z wysokim poziomem gniewu i wrogości mają o mniej więcej jedną piątą wyższe ryzyko choroby wieńcowej. Ósemki zwykle nie płacą tego rachunku za połykanie złości. Płacą za to, jak długo pozostają w gotowości bojowej i ile paliwa ta gotowość spala.

Kiedy ostatnio powiedziałeś komuś, że coś Cię zabolało, zanim zdążyło się to zamienić w gniew?

Mocne strony i cień, który rzucają

Każda mocna strona Ósemki ma swoją odwrotność i obie wyrastają z tego samego korzenia. Nie masz osobnej listy słabości. Masz drugą stronę tej samej monety.

Mocna strona Gdzie się załamuje
Decydujesz wtedy, gdy reszta jeszcze debatuje Decydujesz też za ludzi, których nikt o zdanie nie zapytał
Bezpośredniość, dzięki której każdy wie, na czym stoi To, co dla Ciebie jest wymianą zdań, dla drugiej strony bywa laniem
Zasłaniasz słabszego własnymi plecami Świat dzieli się na silnych i słabych, a wyrok zapada bardzo szybko
Udźwigniesz presję, która innych rozkłada Oddanie kontroli jest tak trudne, że bierzesz na siebie także cudzą część
Masz dość siły, żeby ruszyć coś, co stoi od lat Zamiłowanie do nadmiaru: w pracy, w jedzeniu, we wszystkim, co warto robić

Wewnętrzny głos Ósemki nie krytykuje ani nie kusi. On pilnuje. Pyta, komu się wydaje, że mu to ujdzie, komu naprawdę można zaufać i czy ktoś właśnie nie próbuje Cię obejść. Kto nigdy tego głosu nie słyszał, z trudem rozumie, dlaczego człowiek wyglądający na tak nieustraszonego ma taki kłopot z oparciem się na kimkolwiek.

Skrzydła i strzałki: cztery wersje Ósemki

Dwie Ósemki potrafią różnić się tak bardzo, że wyglądają na zupełnie inne typy. Robi to skrzydło, czyli sąsiedni typ barwiący Twój rdzeń, oraz dwie strzałki pokazujące, dokąd idziesz, kiedy życie się układa, i dokąd zjeżdżasz, kiedy się nie układa.

Skrzydło 7: wersja bardziej nieokiełznana

Siódemka dokłada apetyt i wizję. Mówisz możliwościami i potrafisz w jeden wieczór pociągnąć za sobą całą salę. Ryzyko nazywa się przekroczenie miary: impulsywna decyzja, jedno ostre słowo za dużo i spalona ziemia, którą sprząta potem ktoś inny. Ta wersja Ósemki rzadko się nudzi i rzadko odpoczywa, bo każdy pomysł od razu domaga się realizacji. Skąd bierze się ten głód wszystkiego, opisuje profil typu 7, Odkrywcy.

Skrzydło 9: wersja cichsza

Dziewiątka zamienia Twoją siłę w cierpliwą stanowczość. Nie musisz grzmieć, żeby Cię usłyszano, a w konflikcie idziesz raczej w bezruch niż w atak. Jesteś bardziej pojednawczy i tym trudniejszy do ruszenia, kiedy już postanowisz nie ustąpić. Ludzie często zauważają Twoją siłę dopiero wtedy, gdy próbują Cię przesunąć. Podobny spokój, tylko bez twardego rdzenia, napędza typ 9, Rozjemcę.

Kiedy idzie dobrze: ruch w stronę Dwójki

Twoja ścieżka rozwoju prowadzi do typu 2, Opiekuna. Chodzi o postawienie własnej siły otwarcie w służbie innych ludzi i wpuszczenie do środka odrobiny miękkości. Poznasz to po trzech znakach: pytasz, czego ktoś potrzebuje, zamiast decydować za niego; przyznajesz się do zmęczenia albo bólu, nie licząc tego jako porażki; a Twoja siła częściej podtrzymuje, niż popycha. Autorytet masz największy wtedy, gdy ludzie widzą Twoje serce, a nie tylko pięść.

Kiedy rośnie presja: zjazd w stronę Piątki

Pod presją zjeżdżasz w stronę typu 5, Analityka. Wycofujesz się, zamykasz z własnymi planami i odcinasz emocjonalnie. Na zewnątrz lodowaty spokój, w środku oblężona twierdza. Otoczenie boi się tego zwykle bardziej niż Twoich wybuchów, bo do wybuchów zdążyło przywyknąć, a do ciszy nie. Potraktuj to jako sygnał, że niesiesz za dużo i niesiesz to sam. Zjazd rzadko trwa jeden dzień, a wychodzi się z niego przez rozmowę, nie przez kolejny tydzień w twierdzy.

Typ 8 w związkach i w pracy

W związku

Jesteś oddanym, opiekuńczym partnerem. Kto jest Twój, ten ma Cię po swojej stronie niezależnie od tego, czy akurat ma rację. Tyle że druga osoba potrafi poczuć się przegłosowana, a Twoja czułość zostaje pod pancerzem, gdzie nikt jej nie widzi.

Typowa scena wygląda tak. Przy niedzielnej kawie partnerka wspomina, że szef zbył jej propozycję przy całym zespole. W ciągu minuty masz gotowy plan. Z kim pogadać, co powiedzieć, dlaczego nie można tego zostawić. Ona milknie. Nie chciała rozwiązania, chciała, żebyś na chwilę został przy tym, jak się z tym czuła. Ty przejąłeś dowodzenie i nagle to już nie ona jest bohaterką własnej historii. Twoja intencja była bez zarzutu, a efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego.

Najbardziej przydatne zdanie, jakie możesz powiedzieć, jest zarazem najbardziej niewygodne: "zabolało mnie to". Odsłonięcie się nie jest słabością, choćbyś od dziecka słyszał coś dokładnie odwrotnego. Dopiero kiedy pancerz schodzi, robi się możliwa ta bliskość, o którą naprawdę Ci chodzi.

Z drugiej strony stołu też da się kilka rzeczy zrobić, jeśli żyjesz z Ósemką. Mów wprost, bo lawirowanie brzmi dla niej jak manipulacja. Jej głośność nie jest atakiem, tylko tak u niej brzmi troska. Kiedy się nie zgadzasz, postaw się, bo Ósemka szanuje ludzi trzymających swoje zdanie, a tych, którzy się cofają, po cichu skreśla. Czułości szukaj w tym, co robi, nie w tym, co mówi.

W pracy i w karierze

Świetnie sprawdzasz się w przywództwie i wszędzie tam, gdzie trzeba udźwignąć presję i podjąć decyzję. Własna firma, zarządzanie kryzysowe, prawo, budownictwo, sprzedaż, występowanie w imieniu ludzi, którzy sami się nie obronią. Uważaj na mikrozarządzanie z góry, bo prędzej czy później skończy się zwarciem. Żadna pensja nie sprawi, że wytrzymasz szefa oddychającego Ci w kark.

Jako menedżerowie Ósemki bywają jednocześnie podziwiane i wyczerpujące. Ludzie pójdą za taką osobą w ogień, bo wiedzą, że nigdy nie wystawi swoich. Tyle że informacja zwrotna ląduje mocniej, niż Ci się wydaje, i zespół stopniowo przestaje przynosić złe wieści. To najdroższa cena siłowego przywództwa: problemy docierają do Ciebie dopiero wtedy, gdy nie da się ich już rozwiązać po cichu. Zwykle nie dowiadujesz się o tym z rozmowy, tylko z wypowiedzenia albo z liczby, która nagle nie zgadza się o rząd wielkości.

Drugie ryzyko zawodowe jest cichsze. Ósemka rzadko odchodzi z powodu ilości pracy, bo nadmiar obowiązków raczej ją nakręca. Odchodzi w chwili, gdy odkryje, że coś ustalono za jej plecami albo że ktoś skłamał jej prosto w twarz. Szacunek to nie to samo co strach, a złamanego zaufania Ósemka nie wybaczy nawet po latach dobrej współpracy.

Z czym myli się typ 8 i co naprawdę pomaga

Ósemkę najczęściej myli się z czterema innymi typami, bo z zewnątrz zachowanie wygląda podobnie. Różnica zawsze siedzi w motywacji.

Typ Co wygląda podobnie Jak je rozróżnić
3 Zdobywca Oba typy ostro idą po swoje i lubią rządzić Trójki chcą wygrać i chcą, żeby to było widać. Ósemki chcą kontroli, a podziw jest im w dużej mierze obojętny
6 Sceptyk Kontrafobiczna Szóstka wygląda równie bojowo i konfrontacyjnie Szóstki atakują, żeby wyprzedzić zagrożenie. Ósemki atakują, bo w ogóle nie uznają go za zagrożenie
1 Perfekcjonista Bezpośredniość, mocne poczucie sprawiedliwości, gniew pod powierzchnią Jedynki powołują się na regułę. Ósemki na siebie
7 Odkrywca Intensywność, apetyt na życie, zero cierpliwości do objazdów Siódemki chcą mieć otwarte drzwi. Ósemki chcą trzymać rękę na klamce

Najczęstsza pomyłka dotyczy właśnie kontrafobicznej Szóstki. Z zewnątrz te dwa typy są nie do odróżnienia: głośne, konfrontacyjne, pierwsze do bitki. Ruch od środka idzie jednak w przeciwną stronę. Szóstka rzuca się do przodu, bo się boi i chce mieć strach za sobą. Ósemka wchodzi, bo tak się po prostu załatwia sprawy.

Różnica między typem, który naprawdę pasuje, a typem, który tylko ładnie brzmi, wychodzi dopiero przy pytaniu o motywację. Jeśli nie masz pewności, zrób nasz krótki test enneagramu. Czterdzieści pięć pytań zajmuje jakieś siedem minut.

W codziennym życiu Ósemkom pomagają cztery rzeczy:

  • Zanim zdecydujesz, zadaj jedno pytanie i wytrzymaj ciszę, która po nim przyjdzie. Większość ludzi wokół Ciebie potrzebuje jakichś trzech sekund więcej, niż im dajesz.
  • Własnej głośności nie słyszysz, za to słyszą ją wszyscy inni. Spytaj trzy osoby, jak wypadasz w momentach, kiedy Ci na czymś zależy. Odpowiedź zwykle zaskakuje.
  • "Zabolało mnie to" to zdanie, którego Ósemka prawie nigdy nie wypowiada, bo brzmi jak przyznanie się do przegranej. Wypróbuj je raz, w bezpiecznym miejscu.
  • Kontrola i bezpieczeństwo to dwie różne rzeczy. Wybierz jedno zadanie w tygodniu, oddaj je komuś i celowo nie sprawdzaj.

Spróbuj w tym tygodniu jednej rzeczy. Kiedy następnym razem będziesz znał odpowiedź wcześniej niż wszyscy pozostali, poczekaj i pozwól drugiej osobie dokończyć, choćby trwało to bardzo długo. Najprawdopodobniej powie dokładnie to, czego się spodziewałeś. Ciekawe jest dopiero to, co przyjdzie potem: ludzie, którym raz zrobiono miejsce, następnym razem przyniosą Ci rzeczy, których nie chcesz usłyszeć. A właśnie tych rzeczy Ósemkom zwykle brakuje.

Polecany test

Wypróbuj Test enneagramu

Dowiedz się więcej o sobie - test jest darmowy, a wyniki otrzymasz od razu.

Rozpocznij test

Więcej artykułów w kategorii Osobowość i samopoznanie