Bez rejestracji

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość i jaki zawód do Ciebie pasuje

Sprawdź w 5 minut, jaką masz osobowość.

Gotowe w kilka minut · 19 testów w jednym miejscu

Gotowe w kilka minut · 19 testów w jednym miejscu

Strona główna / Poradniki / Osobowość i samopoznanie / DISC czy 16 typów osobowości: który system i kiedy
Osobowość i samopoznanie

DISC czy 16 typów osobowości: który system i kiedy

DISC czy 16 typów osobowości: jeden mierzy zachowanie, drugi preferencje. Tabela porównawcza, co mówią badania i kiedy sięgnąć po który z nich.

W poniedziałek z testu 16 typów osobowości wychodzi Ci introwertyk. W czwartek robisz DISC i najwyższą liczbę masz przy Dominacji, czyli przy stylu, który idzie prosto do rzeczy i nie unika konfliktu. Który z tych dwóch wyników się pomylił?

Żaden. Każdy pytał o co innego i oba dostały uczciwą odpowiedź.

Różnicę da się streścić jednym zdaniem. DISC opisuje to, co po Tobie widać, kiedy z kimś załatwiasz konkretną sprawę. Typologia 16 typów opisuje to, co dzieje się w Tobie, zanim ruszysz.

Co mierzy każdy z tych modeli

DISC: zachowanie, które widzą inni

Model pochodzi od amerykańskiego psychologa Williama Moultona Marstona, który w 1928 roku wydał książkę Emotions of Normal People. Nie badał pacjentów, tylko zwykłych ludzi i ich reakcje na otoczenie: czy otoczenie wokół siebie biorą za przyjazne, czy wrogie, i czy czują się wobec niego silniejsi, czy słabsi.

Dzisiejszą postać modelu da się narysować dwiema kreskami. Pionowa opisuje tempo, czyli czy działasz od razu, czy najpierw potrzebujesz się rozejrzeć. Pozioma opisuje orientację, czyli czy kręcisz się raczej wokół zadania, czy wokół ludzi. Z czterech kombinacji wychodzą Dominacja, Wpływ, Stałość i Sumienność. Cały model razem z jego historią rozkłada na części przewodnik po teście DISC.

Przy Marstonie często pomija się jedną rzecz: sam nie ułożył żadnego kwestionariusza. Do tego doszedł dopiero psycholog przemysłowy Walter Clarke w latach 50. DISC jest więc opisem zachowania i niczym więcej. Nie pyta, co myślisz w drodze do domu, pyta, co zrobiłeś na naradzie.

Szesnaście typów: preferencje, które zachowanie poprzedzają

Drugi model wyrósł z pracy Junga o typach psychologicznych. Do postaci z czterema osiami i czteroliterowymi kodami rozpracowały go od lat 40. Isabel Myers i Katharine Briggs, córka i matka bez formalnego wykształcenia psychologicznego.

Osie są cztery. Skąd bierzesz energię, z ludzi czy z samotności (E/I). Czemu dajesz pierwszeństwo przy odbieraniu świata, konkretnym danym czy powiązaniom i możliwościom (S/N). Według czego decydujesz, według logiki czy według wpływu na ludzi (T/F). I jak obchodzisz się ze światem zewnętrznym, czyli czy chcesz mieć zdecydowane, czy zostawiasz sobie otwarte możliwości (J/P).

Istotne jest słowo preferencja. Nie mówi, co potrafisz, tylko co kosztuje Cię mniej energii. Introwertyk może być świetnym prowadzącym naradę, tylko po niej potrzebuje godziny ciszy, której ekstrawertyk po tej samej naradzie nie potrzebuje.

Gdzie te dwa systemy się rozchodzą

Pytanie DISC 16 typów osobowości
O co pyta Jak zachowujesz się w sytuacji i co z tego widzi otoczenie Skąd bierzesz energię, jak odbierasz świat i według czego decydujesz
Jednostka podstawowa Cztery style z wynikami, z nich główny i ewentualnie uzupełniający Cztery osie dwubiegunowe, których kombinacja tworzy 16 kodów
Pochodzenie Marston 1928, pierwszy kwestionariusz ułożył Walter Clarke w latach 50. Teoria Junga, rozpracowana przez Isabel Myers i Katharine Briggs od lat 40.
Trwałość w czasie Zachowanie zmienia się z rolą i otoczeniem, wynik obowiązuje raczej na ten etap Preferencje uchodzą za względnie stałe, wyniki graniczne jednak się wahają
Gdzie pomaga najbardziej Komunikacja, informacja zwrotna, konflikty, skład zespołu, kierowanie ludźmi Samopoznanie, wybór otoczenia, zrozumienie tego, co Cię wyczerpuje
Gdzie zawodzi Nie powie, dlaczego tak się zachowujesz i co rozgrywa się w środku Nie powie, co zrobisz w chwili, gdy na naradzie zrobi się gorąco
Co zrobisz z wynikiem już jutro Przepiszesz jeden e-mail według stylu odbiorcy Poukładasz sobie tydzień tak, żeby kolejność spotkań Cię nie wyssała

Najbardziej użyteczny jest ostatni wiersz. DISC daje instrukcję na najbliższą godzinę, typologia 16 typów raczej na najbliższy kwartał, i właśnie dlatego nie ma sensu pytać, który z nich jest lepszy.

Dlaczego mogą Ci wyjść sprzeczne wyniki

Wróćmy do introwertyka z wysoką Dominacją. Nic sobie nie przeczy. Introwersja mówi, skąd czerpiesz energię, podczas gdy Dominacja mówi, co zrobisz, gdy dyskusja kręci się w kółko i ktoś musi zdecydować. Programistka, która na przerwie czyta i na firmowe imprezy nie chodzi, może być dokładnie tą osobą, która na piątkowej naradzie ucina półgodzinną dyskusję zdaniem „robimy to tak, kto dostarczy mi liczby do jutra".

Drugi powód jest bardziej praktyczny i dotyczy głównie DISC. Kiedy wypełniasz pytania o zachowanie, myślisz prawie zawsze o pracy. Tyle że styl, który masz w pracy wyćwiczony, nie musi być tym, który kosztuje Cię najmniej energii. Szef, od którego od lat oczekuje się zdecydowania, uczciwie potwierdzi je w odpowiedziach, choć każdy spór wyczerpuje go na trzy dni. Dlaczego samoocena tak często się mija i jak przeczytać wynik, rozkłada na części tekst o tym, jak znaleźć swój styl DISC.

Spróbuj przypomnieć sobie ostatni tydzień. Zachowywałeś się w domu podobnie jak na naradach? U większości ludzi różnica jest większa, niż by się spodziewali, i to właśnie ta różnica jest informacją, której żadna z dwóch typologii sama z siebie nie zobaczy.

Co o obu modelach mówią badania

Tutaj żaden z nich nie wychodzi z pochwałą bez zastrzeżeń.

Typologia 16 typów ma tę przewagę, że akademicka psychologia badała ją przez dziesiątki lat. Robert McCrae i Paul Costa w 1989 roku porównali cztery dychotomie z modelem Wielkiej Piątki i stwierdzili, że każda z nich całkiem nieźle odpowiada jednemu z pięciu wymiarów. Osie mierzą więc coś realnego. Problem zaczyna się dopiero przy tym, co robi się ze zmierzonym: wyniki rozkładają się wokół środka, a na wyjściu jest binarna litera. W przeglądzie Davida Pittengera z 1993 roku powtarza się dlatego nieprzyjemna liczba, mianowicie że przy powtórnym wypełnieniu po kilku tygodniach inny czteroliterowy kod dostaje mniej więcej połowa ludzi. Osobowość się nie zmienia, zmienia się zaokrąglenie.

DISC ma odwrotny profil. Raporty walidacyjne komercyjnych kwestionariuszy podają przyzwoitą stabilność krótkoterminową, po roku zgodność wyraźnie się jednak rozluźnia. Przy modelu zachowania to nawet nie dziwi, bo zachowanie naprawdę zmienia się razem z nową rolą i nowym zespołem. Gdy tylko zapytasz jednak, czy wynik przewiduje efektywność w pracy, odpowiedź jest przecząca i przyznają to nawet wydawcy tych kwestionariuszy.

Oba modele trafiają więc na ten sam sufit. Opisują skłonność, a nie zdolność, a porównanie z innymi jest w obu przypadkach orientacyjne. Wynik jest hipotezą, którą w przyszłym miesiącu sprawdzisz na sobie, a nie diagnozą.

Kiedy sięgnąć po który

DISC wyciągaj wtedy, gdy masz przed sobą konkretną sytuację z konkretnym człowiekiem. Współpracownik nie odpowiada na e-maile, dwie osoby w zespole regularnie zderzają się w tym samym punkcie narady, informacja zwrotna za każdym razem kończy się urażoną ciszą. Na takie rzeczy model daje odpowiedź w kilka minut, bo pracuje z tym, co widać. Nasz test DISC ma 32 pytania i poza czterema wynikami wskazuje też jeden z szesnastu archetypów; konkretne sformułowania dla każdego stylu znajdziesz z kolei w tekście o tym, jak rozmawiać z poszczególnymi stylami DISC.

Typologię 16 typów zostaw na pytania, które trwają nie godzinę, tylko lata. Dlaczego praca, którą ogarniasz lewą ręką, po pół roku Cię wysysa. Czy pasuje Ci otoczenie, w którym decyduje się w biegu, a plan przepisuje co drugi dzień. Czego potrzebujesz, żeby po trudnym tygodniu w ogóle się pozbierać. Na to lepiej odpowie test 16 typów osobowości, bo pyta pod powierzchnię zachowania.

  • Masz wysłać nieprzyjemną wiadomość i nie wiesz, jak ją sformułować? DISC.
  • Rozważasz zmianę branży i nie wiesz, co Cię w obecnej pracy dobija? Szesnaście typów.
  • Składasz zespół do projektu i chcesz wiedzieć, czego w nim zabraknie? Znowu DISC.
  • Nie rozumiesz, dlaczego wyczerpuje Cię coś, co wszystkim wokół wydaje się normalne? Druga strona.

Szesnaście kontra szesnaście

Tu czyha pułapka, w którą wpada prawie każdy, kto zrobi oba testy. DISC też przecież kończy na szesnastu kategoriach. Powstają inaczej: najwyższy wynik wyznacza styl główny, drugi w kolejności liczy się jako uzupełniający, jeśli trzyma się w granicach piętnastu punktów pod nim, a dwanaście par plus cztery czyste profile dają szesnaście archetypów DISC.

Te dwie szesnastki nie mają ze sobą nic wspólnego. Nie istnieje żadna sprawdzona tabela przeliczeniowa, według której Pionier (DI) równałby się jednemu konkretnemu czteroliterowemu kodowi, a kto taką tabelę oferuje, sprzedaje wrażenie precyzji. Pionier opisuje człowieka, który zdecyduje i zaraz potem zjedna dla tego innych. Kod opisuje, jak ten sam człowiek przetwarza informacje, zanim się odezwie. Inne poziomy, inne pytania.

Obie typologie mają poza tym dwa wspólne miejsca, do których nie należą. Pierwszym jest rekrutacja jako jedyne kryterium, bo żaden z modeli nie mierzy zdolności ani efektywności, a kandydat dodatkowo odpowie tak, jak jego zdaniem się tego od niego oczekuje. Drugim jest wymówka. Zdanie „jestem D, ze mną się po prostu nie negocjuje" to takie samo nadużycie narzędzia jak „jestem P, więc nie wymagaj ode mnie terminów", tylko w innym języku.

Chcesz sprawdzić tę różnicę na sobie? Weź trzy rozmowy z ostatniego miesiąca, z których wyszedłeś poirytowany. Przy każdej napisz jedno zdanie o tym, co przeszkadzało Ci w jej przebiegu: tempo, ton, brakujące liczby, pospieszny wniosek. To materiał dla DISC. A potem jedno zdanie o tym, czego potrzebowałeś, żeby z tego wyjść: ciszy, spaceru albo wygadania się komuś od razu. To zdanie należy do szesnastu typów i bywa przy wszystkich trzech rozmowach niemal takie samo.

Polecany test

Wypróbuj Test DISC

Dowiedz się więcej o sobie - test jest darmowy, a wyniki otrzymasz od razu.

Rozpocznij test

Więcej artykułów w kategorii Osobowość i samopoznanie