Ilu prezentów z zeszłej Gwiazdki jeszcze używasz? Ekonomista Joel Waldfogel w 1993 roku zapytał studentów, ile sami zapłaciliby za rzeczy, które znaleźli pod choinką. Wyszło mu, że prezent „traci” średnio od jednej dziesiątej do jednej trzeciej swojej ceny, bo obdarowany za te same pieniądze kupiłby sobie coś innego. Najwięcej traciły prezenty od dalszej rodziny.
Nie chodzi tylko o pieniądze. Sweter z reniferem, trzeci komplet kieliszków do wina, świeczka zapachowa „na wszelki wypadek”: rzeczy, które lądują w szafie, mówią „coś trzeba było kupić”. Oryginalny prezent nie musi być drogi ani dziwaczny. Wystarczy, że pokaże, że myślisz o człowieku, a nie o półce w sklepie.
Mamy 12 pomysłów w czterech grupach, przy każdym z podpowiedzią, dla kogo się nada. Najpierw jednak krótko o tym, dlaczego prezenty tak często nie trafiają.
Dlaczego pod choinką lądują rzeczy, których nikt nie chce
Psychologowie Jeff Galak, Julian Givi i Elanor Williams w 2016 roku zebrali najczęstsze błędy darczyńców. Główny: myślimy o chwili rozpakowania. Chcemy zobaczyć zachwyt i uśmiech, więc wybieramy rzeczy efektowne. Obdarowany żyje jednak z prezentem tygodnie i miesiące później i bardziej docenia to, czego naprawdę użyje.
Druga pułapka to niespodzianka za wszelką cenę. Francesca Gino i Francis Flynn w 2011 roku pokazali w pięciu badaniach, że ludzie wolą prezenty, o które sami poprosili. Darczyńcy są przy tym przekonani, że prezent wymyślony „z własnej głowy” wypada bardziej troskliwie. Obdarowani tak tego nie widzą.
Jest też różnica między rzeczą a przeżyciem. Cindy Chan i Cassie Mogilner w 2017 roku opisały w Journal of Consumer Research serię eksperymentów z prawdziwymi prezentami. Prezenty w formie przeżyć zbliżały darczyńcę i obdarowanego bardziej niż rzeczy, i to nawet wtedy, gdy obdarowany korzystał z nich bez darczyńcy. Wyjaśnienie tkwi w emocjach: przeżycie odczuwa się mocniej niż przedmiot trzymany w ręku.
Co z tego wynika na święta? Nie musisz rezygnować z rzeczy. Warto tylko pytać mniej „co rozpakuje”, a bardziej „co będzie z tym robić w marcu”.
12 pomysłów na oryginalny prezent na święta
Pomysły dzielą się na cztery grupy: przeżycie, wspólny czas, coś o sobie i rękodzieło. Przy każdym znajdziesz, komu sprawi największą radość. Nie trzeba trzymać się jednej grupy, często sprawdza się połączenie drobiazgu pod choinkę z czymś, co wydarzy się dopiero po świętach.
Przeżycie
1. Bilety z datą w kalendarzu. Koncert, teatr, wystawa, mecz siatkówki. Sam bilet to tylko kartka, ale data w kalendarzu daje obdarowanemu coś, na co może czekać tygodniami. Amit Kumar, Matthew Killingsworth i Thomas Gilovich w 2014 roku ustalili, że czekanie na przeżycie jest przyjemniejsze niż czekanie na kupioną rzecz. Przy prezencie gwiazdkowym to dodatkowy bonus: radość zaczyna się już przy choince, a nie w dniu wydarzenia. Wybierz termin w styczniu albo lutym, kiedy w kalendarzu jest więcej miejsca. Dla kogo: dla rodziców, którzy „niczego nie potrzebują”, dla przyjaciół o wyrazistym guście, dla partnera, z którym pójdziesz razem.
2. Kurs czegoś, o czym ta osoba mówi. Ceramika, kuchnia azjatycka, szermierka, fotografia telefonem, degustacja win. Uwaga na różnicę między „chciałby spróbować” a „powinien spróbować”. Kurs angielskiego dla kolegi, który nigdy o nim nie wspominał, zabrzmi jak zadanie domowe. Warsztaty z pieczenia chleba na zakwasie dla kogoś, kto od roku przysyła Ci zdjęcia bochenków, zabrzmią jak uważność. Jednorazowe warsztaty na kilka godzin są bezpieczniejsze niż semestralny kurs, który wiąże człowieka w każdy wtorek aż do czerwca. Dla kogo: dla każdego, kto dopiero zaczyna nowe hobby, dla nastolatków.
3. Wyjazd z noclegiem. Nie musi to być hotel ze spa. Domek w górach na jedną noc, schronisko w Bieszczadach, wycieczka pociągiem do miasta, w którym obdarowany nigdy nie był. Cały urok polega na tym, że niczym nie musi się zajmować: Ty załatwiasz bilety, nocleg i adres na kolację, obdarowany tylko pakuje torbę. Jeśli nie znasz jego planów, podaruj wyjazd z otwartą datą i ustalcie termin razem po świętach. Dla kogo: dla par, dla rodziców, którzy dawno nigdzie razem nie wyjechali, dla dorosłego rodzeństwa jako wspólny prezent.
Wspólny czas
4. Bon na czas, nie na rzecz. Własnoręcznie zrobiony bon „jedna sobota z wnukami, a Wy idziecie na randkę” albo „naprawię wreszcie ten cieknący kran”. Dla rodziców małych dzieci i dla starszych rodziców czas to towar deficytowy. Żeby bon nie skończył w szufladzie jako obietnica, wpisz od razu termin, choćby sam miesiąc, i pilnuj go potem. Dla kogo: dla zmęczonych rodziców, dziadków, sąsiadów.
5. Stałe spotkanie na cały rok. Dwanaście kopert, w każdej jeden miesiąc i jeden plan: śniadanie w kawiarni, spacer na punkt widokowy, kino. Prezent „rozpakowuje się” przez cały rok. Dla kogo: dla przyjaciół, z którymi widujesz się rzadziej, niż by się chciało, dla dorosłych dzieci i ich rodziców.
6. Wspólne wyzwanie. Nauczyć się razem stu słów po włosku do lata, przebiec razem pierwszą dziesiątkę, przeczytać trzy książki i rozmawiać o nich przy winie. Prezentem jest obietnica, że obdarowany nie będzie w tym sam. Dla kogo: dla partnera, dla przyjaciół, dla rodzeństwa.
Chcesz podarować wspólny czas partnerowi? Więcej pomysłów na wspólne przeżycia opisuje artykuł o prezencie dla pary.
Coś o sobie
7. Książka pytań do wspomnień. Pusty zeszyt z pytaniem na każdej stronie: gdzie mieszkałaś jako dziecko, jak poznałeś babcię, jaka była Twoja pierwsza praca. Rodzice albo dziadkowie wypełniają go przez rok, a Tobie zostaje rodzinna historia spisana ich ręką. Dla kogo: dla babć i dziadków, dla rodziców, którzy lubią opowiadać.
8. Poszukiwanie przodków. Archiwa państwowe udostępniają online skany wielu starych ksiąg metrykalnych. Możesz podarować pierwsze drzewo genealogiczne z trzema pokoleniami albo samą „wyprawę”: wspólne popołudnie nad skanami ksiąg przy kawie. Odczytanie starego pisma, często po łacinie albo po rosyjsku, za pierwszym razem idzie opornie, ale właśnie wspólne odszyfrowywanie bywa w tym najlepsze. Dla kogo: dla rodziców i dziadków, dla miłośników historii.
9. Test osobowości albo cały profil. Dla ludzi, którzy lubią się zastanawiać, dlaczego reagują tak, a nie inaczej. Obdarowany dostaje link albo wydrukowany voucher, wypełnia testy, kiedy chce, a wyniki ma od razu odblokowane. Kusi Cię, żeby podarować Pełny profil, który łączy wszystkie wyniki w jeden obraz? Dopiszesz do niego imię i życzenia. Dla kogo: dla nastolatków przed wyborem szkoły, dla partnera, dla przyjaciół, którzy uwielbiają quizy o sobie.
Rękodzieło
10. Rodzinna książka kucharska. Zbierz przepisy od babci, cioci, mamy, najlepiej ze zdjęciem odręcznej kartki i historią, kiedy to danie się gotowało. Barszcz według trzech pokoleń, babciny makowiec, pierogi z wigilijnego stołu. Wydrukujesz ją w domu albo w punkcie ksero. Dla kogo: dla rodziców, dla rodzeństwa, które się wyprowadziło, dla nowych członków rodziny.
11. Coś jadalnego z własnej kuchni. Domowa nalewka, syrop, marynowane grzyby, pierniki, sól z ziołami, granola. Prezent, który się zużywa, nie zajmuje miejsca w szufladzie. Dołącz etykietę z datą i krótką notką, do czego pasuje, na przykład „do serów” albo „do gorącej herbaty po nartach”. Dla kogo: dla współpracowników, sąsiadów, teściów, dla każdego, o kim nie wiesz, czego by chciał.
12. List, którego nie wysyłasz mailem. Odręcznie napisany list o tym, co ten człowiek dla Ciebie znaczy i którą wspólną chwilę wspominasz najchętniej. Brzmi jak nic. Spróbuj jednak przypomnieć sobie, kiedy ostatnio ktoś napisał Ci, co w Tobie ceni. Dla kogo: dla rodziców, dla partnera, dla wieloletnich przyjaciół.
Oryginalny nie znaczy dziwaczny
Na hasło „oryginalny prezent” wielu osobom staje przed oczami coś udziwnionego: kubek z żartem, skarpetki w bekon, gadżet, którego po Nowym Roku nikt nie włączy. Takie rzeczy bawią przy choince, a potem trafiają do pudła w piwnicy. To dokładnie ten błąd, który opisali Galak i współpracownicy: prezent wybrany pod jedną chwilę rozpakowania.
Oryginalność to raczej trafność. Zwykła rzecz wybrana dla konkretnej osoby działa bardziej oryginalnie niż dziwaczna rzecz wybrana dla kogokolwiek. Prezent, przy którym ktoś mówi „to jest dokładnie to”, rzadko bierze się z błyskotliwego pomysłu, częściej z tego, że słuchasz.
Który pomysł dla kobiety, mężczyzny i rodziców
Płeć to kiepski klucz do prezentu, lepiej patrzeć na to, co ktoś robi w wolnym czasie. Na szybko pomoże jednak ta tabela.
| Dla kogo | Kiedy wolny czas spędza... | Pomysły |
|---|---|---|
| Partnerka lub partner | z Tobą, ale za rzadko | 3, 5, 6, 12 |
| Przyjaciółka lub przyjaciel | na wydarzeniach i wśród ludzi | 1, 2, 5, 9 |
| Rodzice | w domu i z rodziną | 4, 7, 8, 10 |
| Dziadkowie | na wspominaniu i opowiadaniu | 7, 8, 12 |
| Współpracownicy i sąsiedzi | nie wiesz jak | 11 |
Jeśli żaden wiersz nie pasuje, sprawdzi się stare dobre pytanie wprost. Według badań Gino i Flynna nic nie tracisz, bo prezent z listy życzeń obdarowany ceni bardziej, niż się spodziewasz. O ludziach, którzy twierdzą, że niczego nie chcą, piszemy w osobnym tekście prezent dla kogoś, kto ma wszystko.
Jak wręczyć prezent, żeby nie wyszedł na przytyk
Niektóre prezenty niosą niechciany podtekst. Karnet na siłownię mówi „mógłbyś schudnąć”, poradnik o zarządzaniu czasem „wiecznie się nie wyrabiasz”. Przy przeżyciach i prezentach „o sobie” jest tak samo: test osobowości może zabrzmieć jak „ogarnij się wreszcie”, kurs gotowania jak „Twoje jedzenie jest niesmaczne”.
Co pomaga? Nawiąż do tego, co obdarowany sam mówi („pamiętasz, jak latem mówiłaś, że chciałabyś...”). Zaproponuj, że zrobisz to razem: „też to wypełnię i potem pogadamy” brzmi zupełnie inaczej niż „masz, żebyś wiedział”. I zostaw obdarowanemu wolność. Wynik testu, zdjęcia z kursu i list należą do niego i nie musi się nimi z nikim dzielić.
Zostaje praktyczne pytanie: co położyć pod choinką, jeśli prezent istnieje tylko jako link albo rezerwacja. Wydrukuj voucher, dołóż drobiazg, który pasuje do przeżycia (drewnianą łyżkę do kursu, mapę do wyjazdu, pióro do książki pytań), i zapakuj jak każdy inny prezent. Przy naszym prezencie zaraz po opłaceniu zamówienia dostajesz link do wysłania i voucher w PDF do wydruku, w grudniu ze świątecznym motywem. Więcej pomysłów, jak zapakować prezent kupiony nawet w Wigilię rano, znajdziesz w tekście prezent na ostatnią chwilę.
Historia jednego zwyczajnego prezentu
Wyobraź sobie Kasię, która przez lata dawała tacie to samo: krawat i skarpetki. Rok temu kupiła mu dwa bilety na mecz na luty, jeden dla niego, drugi dla siebie. Pod choinką leżała koperta i szalik w barwach klubu. Tata podobno otwierał kopertę powoli, a potem długo nic nie mówił. Na mecz czekał siedem tygodni i opowiadał o nim jeszcze w kwietniu.
Ta historia pokazuje, dlaczego przeżycia działają: zawierają czas spędzony razem i wspomnienie, do którego można wracać. Dotyczy to też prezentów dla partnera. Jeśli chcesz wejść głębiej, zajrzyj do tekstu prezent dla partnera na święta, gdzie pomysły są podzielone według tego, jak kto przyjmuje miłość. A jeśli ktoś z Twoich bliskich należy do osób, dla których prezent sam w sobie jest znakiem miłości, pomoże Ci tekst o prezentach jako języku miłości.
Komu w tym roku najtrudniej Ci coś wybrać i co ta osoba robi, kiedy ma wolne popołudnie? Odpowiedź na drugie pytanie bywa lepszą podpowiedzią niż jakikolwiek katalog.
